‘Zrywaj kwiaty życia z radością, jaką daje ulotna chwila, nie sięgaj po korzenie w ziemi, bo tam jest tylko smutek i cisza.’ ~ Joseph von Eichendorf, Posąg z marmuru. Kobieta będąca w wieku wskazującym na przejście przez wiele traumatycznych chwil życiowych otworzyła drzwi. Smutnym i zaskoczonym wzrokiem spojrzała przed siebie, na sylwetkę zgarbionej osoby [...]
Archiwum kategorii ‘Opowiadania’
Miejsce Zmiany.
Posted: 15 Grudzień 2010 in OpowiadaniaTagi: gotkowice, karol skrzypek, miejsce, miejsce zmiany, opowiadanie, zmiana, zmiany
Już nic nie jest takie samo. Świat nie zrzucił swoich szaroburych ubrań, a słońce nadal optymistycznie rzuca swoje promienie na gnijącą planetę Ziemia. Taksówki wciąż zabierają bezosobowych ludzi w podróż ukierunkowaną na roztargnienie. Palacze wdychają, jak dawniej, trujący dym, a pijacy polewają sobie właśnie kolejną kolejkę. Nic nie jest już takie samo. Jej okulary, których [...]
Chwilo – trwaj!
Posted: 13 Wrzesień 2010 in OpowiadaniaTagi: chwila, chwilo, chwilo - trwaj!, karol skrzypek, opowiadanie, rozmowa telefoniczna, trwaj
Co czujesz gdy wieczorem podchodzisz do telefonu wiszącego na ścianie i posługując się szybkim wybieraniem łączysz się ze swoją drugą połówką, oddaloną o za wiele kilometrów, za wiele rozległych horyzontów i za wiele litrów łez? /Trzaski w słuchawce znakomicie odzwierciedlały stan psychiki rozmówców. Zanim zadziałał impuls wyprowadzony z telefonu, w głowie powstał bodziec inicjujący. Dopamina [...]
Z potoku dni nieznanych
Posted: 10 Wrzesień 2010 in OpowiadaniaTagi: bóg, dni, karol skrzypek, nieznanych, opowiadanie, potoku, woda, z potoku dni nieznanych
Słowo wpłynęło mi do umysłu, a dłonią na papier się przelało. Niebieski atrament wpisywał w wieczność znaki. Rozbiegane oczy, teraz skupione, z pasją obserwują akt stworzenia. Kolejne słowo, kropka. Oddech. Nie muszę oddychać, ale chcę chłonąć. Bez pośpiechu, a jednak z głębin chaosu, wyłaniają się me bezcenne słowa. Ciemność i nicość rozpromienione piórem i literą. [...]
Skrawki Twego ‘ja’.
Posted: 19 Sierpień 2010 in OpowiadaniaTagi: ja, karol skrzypek, opowiadanie, skrawki, twego
Brnęliśmy wrakiem czerwonego samochodu napędzanego najniższymi pobudkami natury fizycznej poprzez bezdroża tego świata. Wysoko oktanowa benzyna zatruwała kwitnące pastelowymi barwami łąki skuteczniej niż papierosy wypełniające nasze płuca i umysły. Zabiliśmy chyba kogoś, kilkaset kilometrów i trzydzieści dwie godziny wcześniej, choć nie jestem tego pewien. Uciekaliśmy – wiadomo przed czym. Nie mieliśmy jednak pojęcia dokąd. To [...]
Narcyz się nazywam
Posted: 20 Kwiecień 2010 in OpowiadaniaTagi: karol skrzypek, metroseksualizm, narcyz, nazywam, opowiadanie, się
‘Kochać siebie samego – oto idylla, która trwa całe życie.’ ~ Oscar Wilde Mówiono na mnie kiedyś ‘Pan Kwiatek’. I Dzieci Kwiaty nie miały z tym nic wspólnego. Nie byłem też chory na różyczkę. Myślę, że nie chodziło też o mój entuzjazm względem pięknych roślin – w dzieciństwie gdy dorwałem kosiarkę w swoje ręce, lubiłem [...]
Ani słowa w mroku…
Posted: 12 Kwiecień 2010 in OpowiadaniaTagi: ani, haiti, karol skrzypek, mroku, słowa, w
Urządzenia zasilane energią elektryczną umarły. Zmrok zapadł przed siedemnastą. Ojczyznę ogarnęła śmiertelna cisza i głęboki mrok. Jedyne dźwięki jakie można było usłyszeć to trzeszczenie oszronionych gałęzi, ewentualnie ujadanie rozwścieczonych psów. Wyszły na łowy, by zagryźć ludzi lub by zatopić zęby w jakimkolwiek kawałku mięsa. Sąsiedzi wyjechali, gdyż piece elektryczne już dawno odmówiły posłuszeństwa. Ludzie mojego [...]
Bozia płacząca.
Posted: 29 Marzec 2010 in OpowiadaniaTagi: bozia, karol skrzypek, płacząca, weltschmerz
Stałeś wtedy w wejściu do pokoju gościnnego. Na zewnątrz padało. Krople deszczu rozbijały się o szybę. ‘Bozia płakała’. W dłoni trzymałeś za lewą łapkę swoją ukochaną maskotkę. Najlepszego, niewyimaginowanego przyjaciela. Twoja prawa, bosa stopa wskazywała kierunek telewizora, a ten wskazywał kierunek w jakim podążał cały świat. Historie o duchach, krzyczących matkach w starych, opuszczonych i [...]
W dialogu każdy prowadzi swój monolog. Kilka dni i trzy buteleczki perfum temu zadałaś mi pytanie dotyczące natury ludzkich problemów. Byłaś zaciekawiona, czy ludzie będą bardziej przychylni do mówienia prawdy wśród przyjemnych zapachów. /Poleciłem Ci nowego Pierre Cardina, w chwili gdy skinąłem głową wyrażając aprobatę./ Wtedy zapytałaś, czy tak naprawdę powinno się testować wszystkie te [...]
Czy zdajesz sobie – chociaż czasami – sprawę, z tego jak życie jest bezcelowe… Zapewne zastanawiasz się co się dalej wydarzy, akurat pod tym względem Ci się nie dziwie – nikt nie zna przyszłości. Nawet ja. Chłopak o ciemnych i krótkich włosach siedział ze spuszczoną głową oparty o ramę łóżka, wewnątrz ciemnego pokoju. Ciężko jest [...]