Archiwum kategorii ‘Opowiadania’

Jabłko.

Posted: 2 Sierpień 2011 in Opowiadania
Tagi: , ,

‘Zrywaj kwiaty życia z radością, jaką daje ulotna chwila, nie sięgaj po korzenie w ziemi, bo tam jest tylko smutek i cisza.’ ~ Joseph von Eichendorf, Posąg z marmuru.                 Kobieta będąca w wieku wskazującym na przejście przez wiele traumatycznych chwil życiowych otworzyła drzwi. Smutnym i zaskoczonym wzrokiem spojrzała przed siebie, na sylwetkę zgarbionej osoby [...]

Już nic nie jest takie samo. Świat nie zrzucił swoich szaroburych ubrań, a słońce nadal optymistycznie rzuca swoje promienie na gnijącą planetę Ziemia. Taksówki wciąż zabierają bezosobowych ludzi w podróż ukierunkowaną na roztargnienie. Palacze wdychają, jak dawniej, trujący dym, a pijacy polewają sobie właśnie kolejną kolejkę. Nic nie jest już takie samo. Jej okulary, których [...]

Co czujesz gdy wieczorem podchodzisz do telefonu wiszącego na ścianie i posługując się szybkim wybieraniem łączysz się ze swoją drugą połówką, oddaloną o za wiele kilometrów, za wiele rozległych horyzontów i za wiele litrów łez? /Trzaski w słuchawce znakomicie odzwierciedlały stan psychiki rozmówców. Zanim zadziałał impuls wyprowadzony z telefonu, w głowie powstał bodziec inicjujący. Dopamina [...]

Słowo wpłynęło mi do umysłu, a dłonią na papier się przelało. Niebieski atrament wpisywał w wieczność znaki. Rozbiegane oczy, teraz skupione, z pasją obserwują akt stworzenia. Kolejne słowo, kropka. Oddech. Nie muszę oddychać, ale chcę chłonąć. Bez pośpiechu, a jednak z głębin chaosu, wyłaniają się me bezcenne słowa. Ciemność i nicość rozpromienione piórem i literą. [...]

Brnęliśmy wrakiem czerwonego samochodu napędzanego najniższymi pobudkami natury fizycznej poprzez bezdroża tego świata. Wysoko oktanowa benzyna zatruwała kwitnące pastelowymi barwami łąki skuteczniej niż papierosy wypełniające nasze płuca i umysły. Zabiliśmy chyba kogoś, kilkaset kilometrów i trzydzieści dwie godziny wcześniej, choć nie jestem tego pewien. Uciekaliśmy – wiadomo przed czym. Nie mieliśmy jednak pojęcia dokąd. To [...]

‘Kochać siebie samego – oto idylla, która trwa całe życie.’ ~ Oscar Wilde Mówiono na mnie kiedyś ‘Pan Kwiatek’. I Dzieci Kwiaty nie miały z tym nic wspólnego. Nie byłem też chory na różyczkę. Myślę, że nie chodziło też o mój entuzjazm względem pięknych roślin – w dzieciństwie gdy dorwałem kosiarkę w swoje ręce, lubiłem [...]

Ani słowa w mroku…

Posted: 12 Kwiecień 2010 in Opowiadania
Tagi: , , , , ,

Urządzenia zasilane energią elektryczną umarły. Zmrok zapadł przed siedemnastą. Ojczyznę ogarnęła śmiertelna cisza i głęboki mrok. Jedyne dźwięki jakie można było usłyszeć to trzeszczenie oszronionych gałęzi, ewentualnie ujadanie rozwścieczonych psów. Wyszły na łowy, by zagryźć ludzi lub by zatopić zęby w jakimkolwiek kawałku mięsa. Sąsiedzi wyjechali, gdyż piece elektryczne już dawno odmówiły posłuszeństwa. Ludzie mojego [...]

Stałeś wtedy w wejściu do pokoju gościnnego. Na zewnątrz padało. Krople deszczu rozbijały się o szybę. ‘Bozia płakała’. W dłoni trzymałeś za lewą łapkę swoją ukochaną maskotkę. Najlepszego, niewyimaginowanego przyjaciela. Twoja prawa, bosa stopa wskazywała kierunek telewizora, a ten wskazywał kierunek w jakim podążał cały świat. Historie o duchach, krzyczących matkach w starych, opuszczonych i [...]

Dialog. Monolog.

Posted: 18 Marzec 2010 in Opowiadania
Tagi: , ,

W dialogu każdy prowadzi swój monolog. Kilka dni i trzy buteleczki perfum temu zadałaś mi pytanie dotyczące natury ludzkich problemów. Byłaś zaciekawiona, czy ludzie będą bardziej przychylni do mówienia prawdy wśród przyjemnych zapachów. /Poleciłem Ci nowego Pierre Cardina, w chwili gdy skinąłem głową wyrażając aprobatę./ Wtedy zapytałaś, czy tak naprawdę powinno się testować wszystkie te [...]

Chłopak

Posted: 17 Marzec 2010 in Opowiadania
Tagi: , ,

Czy zdajesz sobie – chociaż czasami – sprawę, z tego jak życie jest bezcelowe… Zapewne zastanawiasz się co się dalej wydarzy, akurat pod tym względem Ci się nie dziwie – nikt nie zna przyszłości. Nawet ja. Chłopak o ciemnych i krótkich włosach siedział ze spuszczoną głową oparty o ramę łóżka, wewnątrz ciemnego pokoju. Ciężko jest [...]